:: Korpus rakiety ::

Na samym początku musimy się zastanowić z czego wykonać korpus do naszej rakiety. Materiał z którego wykonamy kadłub naszej rakiety musi być:

  • lekki
  • wytrzymały
  • odporny na wgniecenie i zginanie

Hmm... można by się głowić cóż to za materiał wykorzystamy, od razu mówię, że nie będzie to rura od odkurzacza ;-p, a jedynie zwykły... papier! Tak tylko papier spełnia wszystkie nasze kryteria, a właściwie dopiero będzie spełniał gdy trochę nad nim popracujemy.

Technologia budowy tego rodzaju rur jest dosyć prosta, korzystaliśmy z tego niejednokrotnie robiąc petardy. Korpus wykonać możemy na dwa sposoby. Pierwszy standardowy, bierzemy kartkę brystolu o szerokości takiej jakiej chcemy mieć wysokość naszej rury, i długości takiej, aby starczyło na 3-4 obroty na naszym wzorcu. Drugi sposób to pocięcie naszego brystolu na paski szerokości 1-3cm i nawijanie ich równolegle na wzorcu pod kontem 45 stopni do osi wzorca, z tym, że drugą warstwę nawijamy w przeciwnym kierunku, tak aby pasy się krzyżowały. Powstaje tylko pytanie, po co się tak męczyć, i w końcu dochodzimy do wniosku, że skorzystamy z metody pierwszej ;-p

Kolejny dylemat dotyczy tego, czy lepiej zastosować gruby papier z mniejsza ilością zwojów, czy też cienki papier ale zwojów nawinąć troszkę więcej. Jeśli spojrzeć na to z technicznego punktu widzenia to powinniśmy skorzystać z metody drugiej, gdyż używamy wtedy więcej kleju a to oznacza większą wytrzymałość przy tej samej grubości ścianki. Ale ostatecznie wybór należy do Ciebie.

Co będzie potrzebne?

Jedynym potrzebnym elementem podczas wykonywania kadłuba, prócz wszechobecnego papieru jest wzorzec, czyli walcowaty odcinek drewna, o średnicy zewnętrznej odpowiadającej średnicy wewnętrznej naszego korpusu. Oczywiście jako wzorca możemy, użyć metalowej rurki, bądź też rurki z tworzywa sztucznego. Najważniejsze jest to, aby średnica wewnętrzna naszego kadłuba nam odpowiadała.

Wykonanie

Póki co nasz papier jest tylko lekki. Więc teraz popracujemy nad wytrzymałością. Nasz kadłub zrobimy z 3-4 warstw brystolu, bądź też innego papieru tekturowego. Używamy tylko 3-4 warstw po to, aby korpus naszej rakiety nie był zbyt ciężki. Jeśli używamy zwykłych kartek to wykonujemy 5-6 zwojów.

Na stole kładziemy arkusz papieru o szerokości troszkę przekraczającej długość pożądanego kadłuba. Następnie przykładamy idealnie równolegle nasz wzorzec i wykonujemy jeden bądź dwa obroty bez kleju, aby ułatwić późniejsze wyciągnięcie naszego wzorca z powstałego kadłuba. Wszystkie następne zwoje smarujemy klejem, najlepiej typu wikol, schnie bardzo szybko i naprawdę świetnie utwardza. Koniec arkusza smarujemy dokładnie klejem i jak najmocniej przyklejamy.

Następnym elementem jest odczekanie, aż cała nasza rura dokładnie wyschnie. Czas ten zależy oczywiście od zastosowanego kleju. Kleje typu wikol schną niestety ok. 24gdozin. Po tym czasie przycinamy naszą rurę na odpowiednią długość, używając do tego celu bardzo ostrego noża.

Wykończenie

Powstała rura nie nadaje się jeszcze na korpus rakiety, powinniśmy poddać ją obróbce papierem ściernym, tak aby usunąć wszelkie nierówności i resztki kleju. Następnym elementem jest polakierowanie otrzymanej rury, po tej czynności przecieramy całość drobnoziarnistym papierem ściernym. Czynność powtarzamy aż do uzyskania idealnie gładkiej i połyskliwej rury.

Online: 33
Nowości na forum:

Zdjęcia... (4)
The end of summer 20... (8)
Ogrzewanie... (4)


Mównica
Warning brak JS! :(

Proszę o cierpliwość :)...

JakaRR [17:06:13]

Jeśli jest to - zamierzony lub nie - test aktywności użytkowników to w to wchodzę ;p Witam

andyxpompa [14:58:38]

Witam

Blacky [08:23:08]

A dzień dobry ;]

Martin [03:07:04]

Dobry dzień

witamina [20:44:40]

ja ch ce kupi młynek !!!!!!!!!!!!!!!!!!

witamina [20:43:05]

fajna strona ja w piątek mam składniki a wy co

partyzant.yt [16:45:01]

Chce ktoś kupić młynek elektryczny BOSCHA ? do mielenia saletry, siarki węgla ?

PiroJulas [16:29:58]

Na pewno może sie dobrze rozgrzać. Ale czy aż do 80 stopni to trudno powiedzieć. Miesiąc temu wysypałem czarny, zmielony węgiel drzewny na słońcu i po pół godziny osiągnął jakieś 65 stopni. Mierzone po zacienieniu termometrem na podczerwień z Lidla :P

JakaRR [14:02:53]

A właśnie co do tego szuszenia, orientuje się ktoś jaką temperaturę maksymalną jest w stanie osiągnąć metal na słońcu takim jak dzisiaj ? Połyskowy metal kolor biały. Coś koło 80* dałby radę wyciągnąć ?

JakaRR [13:54:36]

Ogłaszam wszem i wobec sezon suszenia odczynników na słońcu zamiast w piekarniku *.* Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ;p